#51 2011-03-30 22:12:14

 Jack Miller

Admin

Skąd: Nie Twój zasrany interes...
Zarejestrowany: 2011-03-17
Posty: 97
Punktów :   

Re: Okolice nieznanego miasta - David Isacbaum

W barze nic się nie zmieniło. Dalej kelnerka była obiektem zainteresowań cwaniaczka, który swój teren łowiecki przeniósł pod ladę. Barman, zgniatał puszki, a meksykaniec...? Ech...
-No... ja jadę do miasta. Zabierasz się ze mną? - usłyszałeś głos zza pleców.

Offline

 

#52 2011-04-05 09:34:15

Karl

Administrator

Skąd: Nie Twój zasrany interes.
Zarejestrowany: 2011-03-18
Posty: 114
Punktów :   

Re: Okolice nieznanego miasta - David Isacbaum

Łyknąłem piwo i spojrzałem na mówce.
- Dobra to taka pomysła... trzeba znaleźć starego ee... ee... F... ee... no kogoś tam pane...

Offline

 

#53 2011-04-07 11:16:50

 Jack Miller

Admin

Skąd: Nie Twój zasrany interes...
Zarejestrowany: 2011-03-17
Posty: 97
Punktów :   

Re: Okolice nieznanego miasta - David Isacbaum

Mężczyzna wstał od stolika i udał się w stronę drzwi. Poczekał chwilę na ciebie i wyszedł odpalając motor. Silnik ryknął.
-Wsiadasz?

Offline

 

#54 2011-04-09 16:08:02

Karl

Administrator

Skąd: Nie Twój zasrany interes.
Zarejestrowany: 2011-03-18
Posty: 114
Punktów :   

Re: Okolice nieznanego miasta - David Isacbaum

Wsiadłem bez słowa.

Offline

 

#55 2011-04-10 12:20:07

 Jack Miller

Admin

Skąd: Nie Twój zasrany interes...
Zarejestrowany: 2011-03-17
Posty: 97
Punktów :   

Re: Okolice nieznanego miasta - David Isacbaum

Silnik ryknął. Mężczyzna szybko zawrócił i ruszył jakąś pozostałością drogi w stronę wzgórza. Po chwili minęliście znak: "Gainesville 4 Miles". Motocyklista dodał gazu. Musiałeś się mocno trzymać. Czy to jest jakiś szaleniec z Detroit?! Prędkościomierz naliczył 140 km/h. Ciężko było złapać oddech. Kierowca chyba był do tego przyzwyczajony. Po 3 minutach byliście na miejscu. Motor z piskiem opon zahamował. Kierowca wstał.
-No to jesteśmy! - wskazał na miasteczko, które kiedyś pewnie mieściło kilkaset tysięcy ludzi.

Offline

 

#56 2011-04-10 18:56:49

Karl

Administrator

Skąd: Nie Twój zasrany interes.
Zarejestrowany: 2011-03-18
Posty: 114
Punktów :   

Re: Okolice nieznanego miasta - David Isacbaum

Podczas jazdy wciskałem głowę między własne ramiona. Teraz wstałem i zrobiłem kilka chwiejnych kroków. Przysłoniłem oczy przed słońcem i rozejrzałem się niepewnie nie zdolny do wykrztuszenia słów.

Offline

 

#57 2011-04-13 15:09:26

 Jack Miller

Admin

Skąd: Nie Twój zasrany interes...
Zarejestrowany: 2011-03-17
Posty: 97
Punktów :   

Re: Okolice nieznanego miasta - David Isacbaum

Miasto jak miasto. Na ulicach pełno szkła. Gdzie nie gdzie leżały powywracane światła uliczne. Budynek na kształt ratusza był otoczony ceglanym murkiem wysokim na około dwa metry. Kilka włazów do kanałów było solidnie zablokowanych. Ludzie krzątali się po ulicach. Nie było ich wielu, ale skoro w takim czymś jest w stanie się zebrać jakaś społeczność to ciekawe co dopiero jest w np. Nowym Jorku?!

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.extreme-klan.pun.pl www.xmeno.pun.pl www.pokemoncenter.pun.pl www.immortalsi.pun.pl www.100tzn.pun.pl